[RECENZJA] Threshold – Dividing Lines (2022)

Bez podziałów Minęło pięć lat od premiery ostatniego albumu Threshold. Legends of the Shires otwierał nowy rozdział w kręgach Brytyjczyków, a to za sprawą powracającego za mikrofon Glynna Morgana. I trzeba przyznać, że była to wówczas odświeżająca zmiana, tym bardziej, że wydawnictwo okazało się jednym z lepszych w ich dyskografii. Tegorocznego Dividing Lines panowie określają […]

Czytaj dalej [RECENZJA] Threshold – Dividing Lines (2022)

[WYWIAD] Anna Maria Olchawa (Ols)

WKRACZAJĄC W PUSTKOWIA Od sześciu lat buduje rodzimą scenę neofolkową, chętnie skłaniając się w stronę różnych form muzycznych – od ambientu, transu aż po black metal. Sama komponuje, nagrywa wszystkie partie instrumentalne, a w swojej muzyce podkreśla znaczenie relacji między naturą a człowiekiem. Na jej artystyczną prezencję wpływa też ogromna wrażliwość i otwartość, ale też […]

Czytaj dalej [WYWIAD] Anna Maria Olchawa (Ols)

[RECENZJA] Black Adam (2022)

Łubudubu Stało się. DC ma swojego Venoma (2018). A jeśli dalej niedowierzacie, zagrajmy wspólnie w skojarzenia. Protagonista jest antybohaterem, który w komiksach zaczynał jako złoczyńca; gra go charyzmatyczny aktor będący najjaśniejszym punktem produkcji; przez cały film przechodzi wewnętrzną przemianę, by w finale zmierzyć się z cyfrowo wygenerowanym przeciwieństwem jego samego; drugi plan z kolei praktycznie […]

Czytaj dalej [RECENZJA] Black Adam (2022)

[RECENZJA] Queensrÿche – Digital Noise Alliance (2022)

Progres społecznie zaangażowany Odkąd do Queensrÿche dołączył Todd La Torre, a było to już dziesięć lat temu, pionierzy prog metalu przeżywają kolejną młodość. Muzyka Amerykanów mocno osadziła się w nastrojach art & heavy, które okazały się idealnym narzędziem tematyzowania paradoksów współczesnego świata. I nie ma w tym nic złego – w końcu metal to idealna […]

Czytaj dalej [RECENZJA] Queensrÿche – Digital Noise Alliance (2022)

[RECENZJA] Teramaze – Flight of the Wounded (2022)

Lawirowania w miejscu ciąg dalszy Dziesiąty album Australijczyków, zdaniem Deana Wellsa, miał wprowadzić nową jakość w muzyce Teramaze. Lider formacji zapowiadał emocjonalną dojrzałość, lepszą realizację, nieszablonowość i w ogóle och-ach-ech. Pierwsze single niczego nowego nie zapowiadały, wręcz przeciwnie – miało się nieodparte wrażenie, że Flight of the Wounded będzie po prostu kolejnym, wypuszczonym taśmociągiem wydawnictwem. […]

Czytaj dalej [RECENZJA] Teramaze – Flight of the Wounded (2022)

[RECENZJA] Kings of Mercia – Kings of Mercia (2022)

Odegrane, odśpiewane, odhaczone W poprzedniej recenzji mogliście przeczytać o nowo zawiązanym projekcie członków Fates Warning, A-Z (Alder/Zonder), ale nie jest on jedynym stworzonym po fragmentacji legendarnej grupy. W końcu współtworzyli ją wybitni muzycy, z autonomiczną osobowością i wrażliwością. Założycielami Kings of Mercia są Jim Matheos (gitarzysta i założyciel Fatesów) oraz Steve Overland (wokalista FM) – […]

Czytaj dalej [RECENZJA] Kings of Mercia – Kings of Mercia (2022)

[RECENZJA] A-Z – A-Z (2022)

Rock od A do Z Po Long Day Good Night (2020) panowie z Fates Warning postanowili zrobić sobie przerwę od wspólnego grania (niewykluczone, że na stałe) i zająć się własnymi projektami, które od pewnego czasu krążyły im po głowach. W tym roku będziemy mieli okazję zapoznać się z dwoma nowo zawiązanymi supergrupami: Kings of Mercia […]

Czytaj dalej [RECENZJA] A-Z – A-Z (2022)

[RECENZJA] Sandman – sezon 1 (2022)

Sen wyśniony O komiksowym Sandmanie utarł się mit, że jest materiałem niemożliwym do przeniesienia na ekran. Mniej więcej w 2013 roku zrobiło się głośno o filmowej adaptacji dzieła Neila Gaimana, za którą miał odpowiadać Joseph Gordon-Levitt – nie tylko jako reżyser, ale też odtwórca tytułowej roli. Ostatecznie jednak pomysł upadł przez różnice artystyczne między aktorem […]

Czytaj dalej [RECENZJA] Sandman – sezon 1 (2022)

[RECENZJA] Predator: Prey (2022)

Udanych łowów Wszystkie sequele Predatora (1987) od zawsze trapił jeden problem. Nawet jeśli były gdzieś tam unikalne, to i tak spoglądały na wciąż niedościgniony oryginał – twórcy co najwyżej urozmaicali atrakcje. I tak nasi łowcy ewoluowali z każdym kolejnym filmem, korzystali z bardziej wydumanych gadżetów, a na ich drodze stawała coraz większa ilość mięsna armatniego […]

Czytaj dalej [RECENZJA] Predator: Prey (2022)